Pielęgnacja

                 

Z góry nadmieniam, że nie jestem w dziedzinie psiego fryzjerstwa ekspertem i jest to jedynie próba podzielenia się własnymi spostrzeżeniami na temat pielęgnacji West Highland White Terriera. Może ten tekst przysłuży się takim żółtodziobom jak ja.

                Sierść West Highland White Terriera nie wymaga intensywnych czynności pielęgnacyjnych, a pies nie traci dużo włosa,co powoduje brak problemu z fruwającą po domu sierścią. Westie ma białą szatę, ale nie brudzi się bardziej niż inne psy i w zasadzie wystarcza do pielęgnacji szczotka i grzebień. Inaczej rzecz się ma w przypadku piesków wystawowych. Tu trzeba zwrócić dużą uwagę na systematyczne trymowanie włosa naszego pupila. Najlepiej robić to samemu, gdyż prawidłowa pielęgnacja wystawowego Westie jest pracochłonna i częsta. Mimo zapoznania się z literaturą i różnymi opiniami fachowców popełniłem kilka błędów i włos mojej suczki nie wyglądał idealnie. Dlaczego? Prosta przyczyna. Nowicjusz nie dostrzega szczegółów i niuansów, a doradcy nie o wszystkim mówią. Szata poszczególnych osobników jest różna. Przy jednych trzeba się napracować więcej niż przy innych, by uzyskać zadawalający efekt. Podstawą jest przestrzeganie kilku zasad:

      - w miarę możliwości nie kąpać na mokro z użyciem szamponu,

      - do suszenia pieska używać ręcznika w odpowiedni sposób (nie mierzwić włosa) i zimnego strumienia suszarki,

      - prawidłowe czesanie w kolejności:

                          /szczotka pet z włosia w celu ukierunkowania włosa    

                            /szczotka o metalowych i tępych igłach,

                              /grzebień o różnym rozstawie zębów ( 2 i 1,5 mm)

                            /Pudlówka, która może wyczesywać zbyt dużo podsierstka, dlatego trzeba używać jej z umiarem.

        Ja czeszę swoje psy codziennie, ale dwa razy w tygodniu w zupełności wystarczy by uniknąć kłopotów ze splątanym włosem. Nie odnosi się to do nagłych przypadków zabrudzenia psa, kiedy to ulubieńca trzeba poddać pielęgnacji jak najszybciej. By utrzymać prawidłowy wygląd i jakość okrywy psa, trzeba trymować włos ( wyrywanie martwego włosa). I tu należy rozróżnić osobnika wystawowego i przeznaczonego  do towarzystwa, którego wystarczy trymować  trzy razy w roku by zachować odpowiednią sylwetkę i zadbać o prawidłową wymianę włosa. Lecz,  jeżeli pragniemy osiągnąć sukces na wystawach, należy to robić częściej wyrywając mniej włosów. W przypadku formowania grzywy na głowie nawet co tydzień można skubnąć po kilka włosów.

        Najlepiej trymować jest ręcznie, ewentualnie wspomagając się trymerem hakowym (rozstaw haków 1,5 mm) i nożykiem trymerskim. Do skrócenia sierści na przedpiersiu i okolicach odbytu używamy maszynki lub degażówek.  Jedną trzecią małżowiny usznej wygalamy maszynką lub delikatnie nożyczkami. Do wyrównania kurtyny, sierści na łapkach i głowie używamy nożyczek prostych lub wygiętych.

        To by było na tyle. Prawda, że proste. Jednak uważam , że pierwsze kroki podczas pielęgnacji West Highlnad White Terriera powinniśmy robić pod okiem doświadczonego groomera, lub hodowcy tej rasy. I gdybym tak zrobił uniknąłbym wielu błędów. Za wprowadzenie mnie w tajniki pielęgnacji mojej suczki chciałem podziękować pani Jolancie Tokarskiej , która prowadzi salon pielęgnacji Westusia i hodowlę Westaria.  Życzę wszystkim takich nauczycieli.

Dziękuję.


STRONA GŁÓWNA